2006-06-27 15:47:59 >>

to juz jest koniec, nie ma juz nic...



..nieprawda, są piękne wspomnienia, które na długo zostaną w naszych serduchch:) cale 3 lata przezyte z ludzmi, ktorzy na poczatku wydawali sie tak obcy stali sie blizsi niz ktokolwiek :)... to wszystko było... klasa pierwsza przyjecie do szkoly, strach, wielki strach ktory pamietam do dzis i poczatkowe wielkie zalamki ojj byly wielkie uwierzcie :D ale potem... wszystko sie ustatkowalo, nie balam sie chodzic do szkoly :) chcialam poznawac tych ludzi do ktorych zostałam przydzielona, bylam z nimi na codzien, wiele klutni, o tak ale tez wiele wspolnych wspomnien, jedyna boska wycieczka 3 dniowa i pare malych :P rowerowych :D:D mysle ze kazdy z nas dowiedzial sie o sobie wiele w ciagu tych 3 lat..tak 3 lata :) przeminelo z wiatrem, zostalo wiele wspomnien tych dobrych i złych, te pamietne łzy... heh :) cala druga klasa z głową w chmurach :) heh , a w trzeci rok? minął chyba najszybciej ze wszystkich, poczatek roku i brak wielu osob..odczułam to na własnej skorze, ale jakos sie uporałam, musiałam iii mineło znów to słowo..minęło..wszystko przemija, duzo sie o sobie dowiedzialam, bogatsza w te wszystie doswiadczenia ide dalej, do nowej szkoly, nowych ludzi i wiem ze to wszystko takze przeminie, wiem ze sie skonczy, nastepne 3 lata matura... wiele nowych doswiadczen, wspomnien, mam nadzieje ze jak najmniej łez... tak zycze sobie jak najmniej łez, i Wam wszystkim.. :) KOCHAM WAS , was wszystkich tych złych i dobrych :) hehe bo to my wszyscy tworzylismy sobie szkołę, wspomniania, wzbogacalismy sie nawzajem o nowe doswiadczenia :), wkurzalismy sie nawzajem czasem tak, ze mało sobie oczu nie powydrapywaliśmy ;] hehe a teraz odchodzimy od siebie idziemy gdzies indziej, wszyscy chcemy zeby bylo nam tam dobrze, i będzie, musi, bo być inaczej nie może :) =*
skomentuj (4)